Oskar Kunicki - gitara

Blues był w jego domu wszechobecny za sprawą muzyki ojca nagrywanej z Radiowej Trójki w audycjach W. Manna, J. Chojnackiego oraz audycji Radia Merkury Ryszarda Glogera. Ponadto gitara zawsze leżała w pobliżu więc był skazany na bluesa.
Zaczynał w czasach dawnych w jednym garażów w Ostrowie Wielkopolskim. Wtedy powstał zespół Fire Band, w którym wraz z ojcem przez kilka lat tworzył własną muzykę i nagrał dwie płyty. W między czasie kilka razy uczestniczył w warsztatach bluesowych Blues Nad Bobrem w Bolesławcu, gdzie zdobył solidne doświadczenie sceniczne. Na koniec historii z warsztatami w 1996 r. otrzymał nagrodę im. Michała Kobusiaka dla najlepiej zapowiadającego się gitarzysty. Teraz mieszka we Wrocławiu i z tej nowej perspektywy szuka nowych dźwięków bluesowych.:)
Słucha najczęściej bluesa elektrycznego, soul i funk z lat dawnych 60-70 z Otisem Reddingiem na czele i funkowo-elektrycznego Scofielda.
Błażej Smok - wokal

Zamiłowanie do muzyki wyssał wraz z mlekiem Matki:) Hehe a Bluesem to zaraził go kuzyn słuchający i grający bluesa. Bluesowe nutki rajcują go już jakieś 10 lat i wcale nie znudziły go tradycyjne dźwięki:) Mówi: "Tyle jest pięknych dźwięków bluesowych, że jeszcze wiele można zrobić i cieszyć się tą muzyką na wieczność"
Ukończył szkołę muzyczną 1 stopnia (Ostrów Wlkp.) w klasie gitary. Jeśli chodzi o wokal to różne chóry (I LO Ostrów Wlkp.) No i wycie po kątach czyli wieczorne zwiedzanie lokali z mocnym akcentem na używanie gardła. Przewinęły się też epizody z innymi zespołami.
Stara się być otwarty dla różnego rodzaju bluesika. Ogólnie jak usłyszy bluesowe nutki to już się cieszy nawet jeśli nie jest to typowy utworek bluesowy. Ale z uporem maniaka twierdzi, że to co proste jest piękne!!! Akustyczne granie, delta coś co niesie ze sobą więcej emocji i serducha niż wirtuozerii, to go kręci niepojęcie:)
Przemek Hasek - perkusja

Absolwent Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Ostrowie Wielkopolskim w klasie perkusji. Ma za sobą występy z orkiestrze symfonicznej oraz kameralnej, a także w zespole perkusyjnym. Oprócz tego od ponad 10 lat grywał w różnych formacjach rozrywkowych.
Słucha szeroko pojętego jazzu głównie elektrycznego, czyli m.in. gatunki określane mianem funk czy fusion. Od kilku lat zachwyca się też muzyką latynoską, a w szczególności Michelem Camilo.
Michał Szpajda - bas

Muzyka od zawsze była jego pasją. Zamiłowanie to postanowił zgłębić na Wydziale Pedagogiczno-Artystycznym UAM w Poznaniu. Studia na kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuki Muzycznej zainspirowały go do stworzenia w Ostrowie Wlkp. własnej szkółki: Muzyk-nauka gry na instrumentach.
Michała, można również usłyszeć w Ostrowskim Big Bandzie